Trzy z pięciu ulubionych przez klientów biur podróży kierunków osiągnęły kolejne swoje rekordy, jeśli chodzi o ceny wyjazdów na wakacje. Im bliżej szczytu sezonu, tym jest drożej – pokazuje badanie Traveldaty.
Od miesięcy krążyły plotki, a teraz sprawa nabrała nowego, mocnego potwierdzenia: Michał Wiśniewski miał wrócić do jednej ze swoich byłych żon. Fani od tygodni zasypywali obie strony pytaniami, a najnowsze doniesienia sugerują, że plotki mogły być prawdą od dłuższego czasu.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) ogłosiło w niedzielę, że rozpoczęło kolejną falę uderzeń przeciwko Iranowi mających ograniczyć zdolności tego kraju do ataków na statki w cieśninie Ormuz. To co najmniej czwarta fala uderzeń od wznowienia irańskich ataków na statki w Ormuzie.
Juniorki, juniorzy oraz kadeci zwycięsko przeszli przez 1/8 finału i w poniedziałek zagrają mecze o półfinał, czyli pewny medal rozgrywanych w portugalskim Gondomar mistrzostw Europy juniorów i kadetów. Z walki o podium odpadła drużyna kadetek.
dniarz Maciel pozostał wówczas bezkarny. Najciekawsza w tej anegdocie jest jednak końcówka. Okazuje się, że kiedy Ratzinger został papieżem, to pierwszą rzeczą, którą zrobił, było wydobycie wspomnianych dokumentów z sejfu. To był koniec Maciela Degollada. Jego kariera na pokojach Watykanu niniejszym się zakończyła. Jakiś czas temu maltański biskup Charles Scicluna przywołał taki epizod z 2004 r. dotyczący Marciala Maciela Degollada. Świętował on wtedy w rzymskiej Bazylice św. Pawła za Murami 60. rocznicę święceń kapłańskich. „Poszła tam cała kuria rzymska, włącznie z biskupami i kardynałami. W domu pozostał jedynie Ratzinger, wówczas prefekt Kongregacji Nauki Wiary”. – Powszechnie wiadomo, że Maciel był jednym z najważniejszych problemów Ratzingera w ostatnich latach pontyfikatu Jana Pawła II. Już jako papież Benedykt XVI wprowadził zarząd komisaryczny do „legionistów” i pozbawił Maciela wszelkich praw. Dla Benedykta była to niezwykle obciążająca psychicznie sprawa i nie dziwię się, że podzielił się tym z Franciszkiem, swoim następcą. Ta historia bardzo obciąża jednak Jana Pawła II. Nie przejdzie już ta retoryka, że papież o niczym nie wiedział. – Nie. Tu sprawa jest jasna. Jan Paweł II, mając przed oczyma dokumenty, które przyniósł mu najbliższy współpracownik, najpotężniejszy w Watykanie kardynał, nie zareagował na nie. A może, wyrażając się ostrożniej, dał posłuch tej „drugiej stronie”, o której mowa choćby w „Sodomie” Frédérica Martela i „Ślubach milczenia” Jasona Berry’ego i Geralda Rennera. Nie tylko książki, które wymieniłeś, ale też relacje świadków dostarczają bardzo wiele świadectw na temat tego, jaką rolę w sprawie krycia Degollado odegrali m.in. Sodano i Dziwisz. – Franciszek dowiedział się o tym wszystkim prawdopodobnie już po wyborze na papieża, kiedy mu przekazano tajne dokumenty. Ratzinger przegrał ze zmową milczenia, której przewodził Jan Paweł II. Bo trzeba być naprawdę bardzo naiwnym, żeby przypisywać tuszowanie tych okropnych nadużyć kard.
Kandydat PiS na prezydenta Krakowa Michał Drewnicki domaga się dymisji wiceministra po krytyce Karola Nawrockiego. Andrzej Szeptycki uznał za nieakceptowalne słowa prezydenta w rocznicę zbrodni wołyńskiej. Wiceszef resortu nauki przypomniał, że w II RP doszło do aktów niegodnych względem Ukraińców i innych mniejszości narodowych.
W niedzielę (12 lipca) w pubie Na Ladprao wybuchł pożar. Początkowo dym wydobywał się z instalacji elektrycznej, a następnie doszło do awarii zasilania.
Zanim jednak scena zapłonęła w rockowych rytmach, popołudnie należało do całych rodzin. Od godziny 16:30 ruszyła specjalna strefa zabaw, gdzie dzieciaki mogły szaleć na dmuchańcach i brać udział w animacjach. Prawdziwe muzyczne emocje wystartowały chwilę później, a publiczność do czerwoności rozgrzał Wiktor Dyduła – finalista programu The Voice of Poland ...
Rozmowa Doroty Wysockiej-Schnepf z Janem Tomaszem Grossem wywołała ogromne kontrowersje. Opublikowany w rocznicę „krwawej niedzieli” na Wołyniu materiał skrytykował m.in. Robert Winnicki.
11 lipca, dokładnie w 83. rocznicę tzw. krwawej niedzieli, w Domostawie w gminie Jarocin, pod pomnikiem Rzeź Wołyńska odbyła się uroczystość upamiętniająca ofiary ukraińskiego ludobójstwa. Odsłonięto też Ścianę Pamięci z tablicami z nazwami miejscowości na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, w których banderowcy dokonali masowych mordów na Polakach.
Jeszcze jedno wzmocnienie Górnika Łęczna. Nowy kontrakt z zielono-czarnymi podpisał absolwent Szkoły Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna Erwin Stadnicki.
Ostatnim akcentem tegorocznego święta był wielki rodzinny piknik, który – już tradycyjnie – odbył się w śmiełowskim muzeum. W niedzielne popołudnie, 12 lipca 2026, przypałacowe tereny zamieniły się w przestrzeń pełną atrakcji. Było zarazem bajkowo, naukowo i ekologicznie. Mickey, Minnie, dmuchańce i morze piany W niedzielnym programie Dni Żerkowa znalazły się m.in. ...
Artur Łabinowicz w sezonie 2026/2027 reprezentować będzie barwy ŁKS Coolpack Łódź. 29-letni skrzydłowy w minionych rozgrywkach występował w zespole Solvera Sokoła Łańcut.… The post Z Sokoła Łańcut do ŁKS Coolpack Łódź appeared first on Super Nowości - wiadomości z Rzeszowa i Podkarpacia .
Są osoby, które będą musiały brać leki do końca życia — mówi Katarzyna Kucewicz, psycholożka, terapeutka, autorka książki "Waga z głowy". Statystyki są nieubłagane — nawroty choroby otyłościowej zdarzają się w 80-95 proc. przypadków.
Patrząc na komplet półfinalistów, zwolennicy teorii spiskowych (jest ich wokół mundialu sporo) powiedzą: FIFA to ustawiła. Ale forma Anglika Bellinghama jest niezależna od knowań pana Infantino.
Członkowie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej oraz Dziecięcej Drużyny Pożarniczej Ochotniczej Straży Pożarnej w Osieku odwiedzili Komendę Powiatową Policji w Oławie
Zwrot w śledztwie dotyczącym zuchwałego napadu na salon jubilerski w Warszawie. Stołeczni kryminalni wpadli na trop sprawców, którzy ukradli biżuterię wartą 1,5 miliona złotych. Jeden z podejrzanych został zatrzymany na granicy.
— Pomysł na grę "BLOK" pojawił się przypadkiem. Okazało się, że koncept tak spodobał się odbiorcom, że postanowiłem skupić się na doprowadzeniu go do końca — mówi Piotr Woźniak.