Sekretarz pracy USA Lori Chavez-DeRemer złożyła rezygnację ze stanowiska — poinformował Biały Dom. To trzecia członkini administracji Trumpa, która w ostatnim czasie opuściła jego gabinet.
Szefowa resortu pracy USA odchodzi ze stanowiska. Miejsce Lori Chavez-DeRemer zajmie jej dotychczasowy zastępca Keith Sonderling. To już trzecia zmiana w gabinecie Donalda Trumpa w ostatnim czasie. Wcześniej z funkcjami rządowymi pożegnały się Kristi Noem oraz Pam Bondi.
Komisja Europejska zapewnia, że z powodu konfliktu w Zatoce Perskiej w Unii nie zabraknie paliwa lotniczego. Ale w razie przedłużającego się kryzysu uruchomi jego rezerwy.
W grudniu ubiegłego roku wiceminister Miłosz Motyka, reprezentując rząd, gwarantował, że po przejęciu kopalni PG "Silesia" przez spółkę Bumech nikt nie straci pracy, a protestujący górnicy nie będą szykanowani. Słowa okazały się nic niewarte. Dziś wypowiedzenia ma otrzymać około 120 osób, w tym uczestnicy niedawnego protestu oraz przewodniczący zakładowej "Solidarności" Grzegorz Babij. Rzecznik rządu milczy, a wyrzucani na bruk związkowcy mówią wprost o działaniu "zorganizowanej grupy pracodawczej".
Zygmunt Solorz chce we współpracy z amerykańską firmą X-Energy zbudować w Polsce elektrownię atomową. Nie wyklucza wykorzystania do tego nieruchomości grupy ZE PAK, nad którą niedawno stracił kontrolę na rzecz swoich dzieci. Miliarder chciałby też zainwestować w giganta sztucznej inteligencji OpenAI.
Tegoroczny turniej w stolicy Podbeskidzia stał na niezwykle wysokim poziomie. Tarnowscy duszpasterze trafili do tzw. „grupy śmierci”, z której wyszli dzięki ogromnej determinacji, otwierając sobie drogę do strefy medalowej. W wielkim finale naprzeciw siebie stanęły dwie potęgi: Diecezja Tarnowska oraz Diecezja Kielecka. Po emocjonującym meczu lepsi okazali się księża z ...
Bartosz Grzelak został nowym trenerem piłkarzy Cracovii, a jego celem będzie utrzymanie zespołu w ekstraklasie. Posiadający szwedzkie i polskie obywatelstwo szkoleniowiec zastąpił na tym stanowisku Lukę Elsnera.
Od Warszawy po Nowy Jork – muzycy Ukrainian Freedom Orchestra ponownie ruszają w trasę, zamieniając światowe sceny w muzyczną deklarację sprzeciwu wobec wojny w Ukrainie. To już piąte tournée zespołu, który stał się jednym z najgłośniejszych artystycznych głosów w obronie wolności.
Co najmniej dwie osoby zginęły, a sześć zostało rannych w strzelaninie na Piramidzie Księżyca w strefie archeologicznej Teotihuacan w Meksyku. Wśród ofiar jest napastnik.
Sytuacja prawna gruntów osiedla Koło na warszawskiej Woli oraz roszczeń zbytych przez reaktywowaną w latach 90. przedwojenną spółkę jest nie do pozazdroszczenia. Jest szansa na zmiany w prawie.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki sprecyzował, że chodzi o wyjaśnienie, "czy możliwe było przeprowadzenie tej hucpy, błazenady, która odbyła się w Sejmie i nazwanie tego ślubowaniem".
20 kwietnia 2026 w Urzędzie Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice odbyła się wyjątkowa uroczystość – świętowano złote gody ośmiu par małżeńskich, które wspólnie przeżyły ponad 50 lat
Piękny gol Dawida Tkacza, żelazna dyscyplina taktyczna i zabójczy kontratak okazały się receptą na wyjazdową niemoc Górnika Łęczna. W poniedziałek w meczu kończącym 29. kolejkę Betclic I Ligi zielono-czarni wygrali w Legnicy z tamtejszą Miedzią różnicą dwóch goli i zbliżyli się do miejsca dającego utrzymanie na zaledwie trzy punkty
Jest jak gepard, który poluje na najsłabszą antylopę w stadzie. Szuka ofiar, które łatwo zmanipulować i wykorzystać. Najchętniej takich, które mu nie postawią granic. Czasami jawi się najpierw jako autorytet, wszechwiedzący, wyidealizowany. I dopiero później zaczyna wykorzystywać swoją pozycję. Kiedy szef to psychopata.
Siatkarze Asseco Resovii dwukrotnie w półfinale play-off PlusLigi ulegli Aluron CMC Warcie Zawiercie 0-3. Teraz przed ekipą z Rzeszowa rywalizacja (do 3… The post Yacine Louati, siatkarz Asseco Resovii: stać nas na więcej appeared first on Super Nowości - wiadomości z Rzeszowa i Podkarpacia .
Dwanaście drużyn na starcie i nietypowe zasady Do rywalizacji zgłosiło się dwanaście zespołów. Na początek mierzyły się one w pojedynkach każdy z każdym na przestrzeni czterech tygodni. Każda drużyna musiała rozegrać jedenaście spotkań. Zadanie to było tym bardziej utrudnione, że w trakcie jednej serii gier zespoły rozgrywały po dwa lub trzy ...
Znaczenie odpowiedniego dressingu w sałatce z tuńczykiem Sałatka z tuńczykiem stanowi powszechny element jadłospisu, ze względu na łatwą dostępność składników oraz prostotę…
Czy Polska powinna bezgranicznie wierzyć w amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa? Czy Rosja może kiedyś przestać zagrażać Europie? Jaka powinna być nasza polityka zagraniczna? Mówi o tym Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz i Mateuszem Mazzinim w najnowszym odcinku „Świata na zakręcie”.
Ewa Płonka w La Scali udowadnia, że talent i determinacja mogą zaprowadzić na sam szczyt Media obiegła sensacyjna wiadomość, że polska śpiewaczka Ewa Płonka kilkakrotnie wystąpi w kwietniu br. w mediolańskiej La Scali (ostatni występ 24 kwietnia) w operze Giacoma Pucciniego w tytułowej roli księżniczki Turandot. Znawcy opery wiedzą, że dla głosu sopranowego jest to pokonanie co najmniej dwóch potężnych barier. Po pierwsze, w teatrze operowym La Scala, który uchodzi za świątynię włoskich śpiewaków, publiczność, a także krytycy reagują niezwykle żywiołowo, zwłaszcza na obcokrajowców, ponieważ od pokoleń perfekcyjnie znają się na sztuce belcanta. W samym teatrze nawet garderobiane przygotowujące solistki do występu doskonale śpiewają. Znane są przypadki wybuczenia lub wygwizdywania nawet renomowanych solistów, jeśli w ich głosie dało się wychwycić zmęczenie, jakiś lekki przydźwięk czy deformację. Zdobycie uznania słuchaczy jest więc ogromnym sukcesem. Drugą potężną barierą, którą śpiewaczka musi pokonać, jest sama rola Turandot, ekstremalnie trudna i dająca się przyzwoicie wykonać tylko sopranom o specyficznym gatunku głosu. Musi on mieć wielką siłę, a przy tym ciemną, a nie jasną (piskliwą), barwę. Musi wytrzymać na jednym oddechu całą przewidzianą przez kompozytora frazę, która wspina się po dźwiękach aż do legendarnego wysokiego c. Zwyczajowo taki typ głosu nazywa się sopranem dramatycznym, bo w odróżnieniu od sopranu lirycznego musi epatować, praktycznie powalać siłą. W roli Turandot występują czasami soprany mniej dynamiczne, ale wtedy cała ta partia nie robi tak ogromnego wrażenia. Księżniczka bowiem jest właśnie okrutną, b.tumilowicz@tygodnikprzeglad.pl Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową. Post Polski sopran w sercu Mediolanu pojawił się poraz pierwszy w Przegląd .
- Rynek projektowania wnętrz jest dziś bardzo nasycony. Działa na nim wielu utalentowanych i doświadczonych projektantów, ale też osoby po krótkich kursach, które dopiero budują swoje kompetencje - komentuje Beata Boruszewska, która jest kolejną bohaterką cyklu "Zawodowcy".